Rozstrzygnięcie szkolnego konkursu poetyckiego " Moja szkoła"
W tym roku szkolnym nastąpiło rozstrzygnięcie szkolnego konkursu poetyckiego " Moja szkoła". Organizatorkami konkursu była p. Anna Pęza i p. Monika Piszczatowska.
Oto cele konkursu:
- propagowanie, ukazanie bogactwa historii i tradycji SP nr 12
- stworzenie możliwości twórczego spojrzenia na życie szkoły
- upamiętnienie sylwetki Zygmunta Glogera – patrona szkoły
- pobudzenie wrażliwości twórczej dzieci.
Konkurs odbywał się w trzech kategoriach wiekowych:
I kategoria – klasy 0 oraz I-III
II kategoria – klasy IV-VI
III kategoria – klasy VII-VIII
Warunkiem uczestnictwa w konkursie było napisanie utworu poetyckiego dotyczącego naszej szkoły i/lub jej patrona: utwór mógł mieć formę np. żartobliwego wierszyka-rymowanki, poetyckich rozmyślań w formie wierszowanej, fraszki.
Nagrodzeni uczniowie otrzymali pamiątkowe dyplomy, zakładki do książek oraz kieszonkowe notesy. A oto wiersze laureatów:
"Zygmunt Gloger"
Chcę oznajmić wobec, wszem
że Zygmunt Gloger
patronem mojej szkoły jest
Może wszyscy go nie znamy
jednak jego twórczość podziwiamy.
Urodzony na Podlasiu
nie marnował nigdy czasu.
Podróżował po wsiach znanych
i spisywał pieśni stare.
Od najmłodszych lat szkicował
i jak mawiał :całe życie ciężko pracował
Fascynowała go etnografia
folklor, kultura i historia cała.
Zygmunt Gloger po swej śmierci
zostawił Polakom dorobek wielki.
Wszyscy go szanujemy i podziwiamy
I od teraz wszyscy go już znamy.
Wyróżnienie Marcel Mróz VJ
Martyna Czerniakiewicz VII E wyróżnienie
Zygmunt Gloger a nasz patron daje naszej szkole światło, daje wiedzę,
mnóstwo szczęścia i prowadzi do zwycięstwa.
Gdy odkrywał nową wiedzę,
terytoria nowe badał,
naszą szkołę patrolując wiersze sobie wnet układał.
Gdy przygody znów przeżywał, o swej szkole zapominał,
w szkole bohaterem był,
cenił go najmniejszy smyk.
Nikt w tej szkole się nie smuci,
bo przyjaźni mamy dar,
każde lęki, wszystkie złości idą sobie w siną dal.
W ES-PE dwanaście
nikt z nudów nie zaśnie.
Tu zawiązujemy nowe przyjaźnie.
A nauczyciele? Najlepsi przyjaciele.
Zawsze służą pomocą
każdy dzień- nawet nocą.
Olśniewająca budowa szkoły,
nie chodzą tutaj żadne matoły.
Uczniowie grzecznie się zachowują,
wszystkich znajomych równo traktują.
Witaj więc w szkole czystości i ładu.
Poleć ją proszę swojemu bratu.
Niech także dostrzeże dwunastki blask.
Nagły trzask.
Brakuje mi już rymów- pas.
Aleksandra Bludnik- klasa VIII E wyróżnienie
"Szkolny Harmider"
Aleksandra Kirszewska VE III miejsce
W szkole harmider wielki,
bo rozbiegły się wszystkie bohaterki.
Geografia biega po szkole w adidasach
i pokazuje nam mapy w atlasach.
Angielski opowieści opowiada,
lecz nie każdy wie, co on tam gada.
W kącie polski książki czyta
i z ortografii matematykę pyta.
Muzyka piosenki śpiewa,
a wiatr melodię rozbrzmiewa.
Historia przez okno zagląda w zbroi
i oznajmia, że to koniec tej historii.
"Zygmunt Gloger i jeż"
Wieczorem Zygmunt Gloger śpiewem dziewczyny się wzrusza.
Płynie rzewna melodia znad potoku.
Nagle coś zaszumiało, zaświstało.
Badacz folkloru myśli: To drozd lub kusza.
A to jeż- obieżyświat- w zaroślach dostojnie się porusza.
Z glogierówkami na grzbiecie.
A wy, ludzie, o tym nie wiecie.
Bartosz Lipiński klasa VI C II miejsce
"Dylematy zwierząt i etnograf"
Zygmunt Gloger chętnie gości w Jeżewie przyjmuje.
Przyjaciół wybornym jabłecznikiem częstuje
Miłośnik wina wykwintne dania preferuje.
Rumiany prosiaczek raźno wykrzykuje: Dlaczego siedzę w sałacie ?
W dużej głowie myśl kiełkuje: Chciałbym stąd dać drapaka!
I kaczka- strojnisia gospodarza musztruje : Te jabłka uwierają!
A etnograf- rozmarzony- ser do babki ziemniaczanej dosypuje.
I smakiem regionalnych potraw się delektuje.
Bartosz Lipiński klasa VI C- II miejsce
"Zygmunt Gloger i bąk"
Zygmunt Gloger niczym uważny obserwator.
Bąki i pszczoły do posłuszeństwa zmusza.
Nad jednym szczególnie się użal: Ach, nieboraku, jaka twa tusza !
Boleje ma dusza.
A gruby bąk na liść kapusty się gramoli.
On zdecydowanie tłuste śniadanko woli.
I okrągłości wcale się nie boi.
Bartosz Lipiński klasa VI C II miejsce
"Szkoła"
Swoją szkołę lubię bardzo
chociaż inni szkołą gardzą
Rano wstaję, jem śniadanie
I odrabiam na kolanie
W ubiór wskoczę, włosy zwiążę
I do szkoły zawsze zdążę
Lekcja zacznie się za chwilę
A ja wciąż myślami płynę
Wszyscy uczą się wokoło
A ja jestem tą bazgrołą
Siedzą dzieci w telefonach
i myślą tylko o nowych i-phonach
Kim będą w przyszłości?
Bo mają czas na życiowe mądrości
Nauczyciel mądry bardzo
Chwyta marker pisząc twardo
Prac domowych fajnych zada
A ja z chęcią je odrabiam
Noc za oknem gwiazdami świeci
I już w sen zapadają dzieci
Jutro znowu dzień nastaje
A ja sto procent z siebie daję
I miejsce Wiktoria Grygorczuk 7E
I miejsce kategoria wiekowa klasy I- III
Zygmunt Gloger patron naszej szkoły
Zwiedzać dwory i podziwiać przyrodę
zawsze skory.
Lubił pisać i się uczyć
Aby mógł przyszłe pokolenia poruszyć
Na zawsze będzie zapamiętany
bo był badacz niesłychany.
Juliusz Kopras klasa II A
wych. Ewa Sokolińska