Mikołaj w świetlicy
Mikołaj w świetlicy.
Wczesnym rankiem, w okna świetlicy ktoś świecił zielonym światełkiem, potem był dość nieoczekiwany telefon z portierni, że jest jakaś paczka dla świetlicy. Poszliśmy to sprawdzić i jakież było nasze zdziwienie, gdy okazało się, że czekają na nas wypchane worki! I wtedy wszystko ułożyło się w logiczną całość: 6 grudnia- światełko- worki- prezenty! Dziękujemy Mikołaju!